Data modyfikacji: 2012-08-26 11:22
Boa dusiciel >> Anatomia i fizjologia

Anatomia i fizjologia

  • Ciało:

    Boa dusiciele jak wszystkie gady są zwierzętami zmiennocieplnymi. Ich ciało nie jest zdolne do wytwarzania własnego ciepła, więc muszą dostawać je z otoczenia. Ciepło to może pochodzić ze słońca lub w terrariach ze sztucznych źródeł ciepła takich jak np. maty, kable grzewcze, żarówki lub ceramiczne emitery ciepła. Ubarwienie boa zawiera się najczęściej w odcieniach brązu z charakterystycznym ciemnym wzorem w postaci siodeł biegnących przez cały grzbiet. Występują one w różnej tonacji, kierując się w stronę ogona przyjmują często coraz intensywniejszy czerwony kolor. Po bokach ciała wzór jest nieco inny w postaci pionowych rombów. Oba desenie otoczone są jasną, białą lub żółtą obwódką. U większości osobników widać małe czarne kropki pokrywające w mniejszym lub większym stopniu całe ciało. Głowa szeroka, trójkątna i spłaszczona, utrzymywana przez wąską szyję. Na jej środku i po bokach przebiegają pojedyncze ciemne pasy.

  • Łuski:

    Są one gładką powłoką zewnętrzną gada pełniąc funkcję ochronną przed urazami mechanicznymi oraz utratą wody. Kształt łusek zależny jest od miejsca występowania na ciele. Dolne pojedyncze łuski umieszczone na brzuchu są szerokie i poprzecznie wydłużone zupełnie innego kształtu niż te znajdujące się na grzbiecie i bokach węża, które są węższe i mniejsze. Mięśnie i skorelowane z nimi łuski brzuszne pozwalają boasom na dobrą przyczepność do powierzchni, przez co widzimy jak z łatwością węże pełzają oraz wspinają się. Kolor pojedynczej łuski nie musi być jednolity. Stwierdzenie, że wąż jest „oślizgły” jest nieprawdą, ponieważ jego skóra jest sucha. Kłamstwem byłoby też powiedzieć, że boa wydzielają jakieś nieprzyjemne zapachy. Jedyne substancje (dla nas bezwonne) jakie naturalnie wydziela ten wąż dzięki swoim odbytniczym gruczołom skórnym to substancje zwabiające partnera seksualnego, zapewniające ochronę przed drapieżnikami i jednocześnie oznaczające terytorium. Podczas procesu wylinki między warstwami skóry gromadzi się jeszcze inna substancja pomagająca oddzielić stary naskórek od nowego. Jej obecność można zauważyć przez charakterystyczne zmatowienie ciała węża i mleczny/niebieskawy kolor oczu. Również jest ona bezwonna.

  • Kręgosłup:

    Ta część ciała boa dusicieli zawiera ponad 300 kręgów, które połączone stawowo z żebrami (z wyjątkiem kręgu szyjnego) stanowią podstawowy szkielet węża. To właśnie liczne żebra połączone z systemem mięśni i łuskami brzusznej strony ciała zastępują rolę nóg. Lokomocja odbywa się zazwyczaj po linii prostej, rzadko w postaci falowania.

  • Pysk:

    Dzięki specyficznej budowie czaszki gad może połykać bardzo duże ofiary. Łączenie szczęki i żuchwy (szczęka dolna) osadzone daleko w jej tyle pozwala na rozwarcie pyska prawie na 180 stopni. Żuchwa dzieli się na 2 części, które nie są połączone ze sobą, natomiast towarzyszące jej mięśnie i wiązadła pozwalają na wysunięcie ich w dół co powoduje oddzielenie od czaszki. Używając tej zdolności węże mogą połykać ofiarę kilkakrotnie większą od swojej głowy, a nawet siebie w swoim najgrubszym miejscu. Pysk zaopatrzony jest w termoreceptory (jamki policzkowe) znajdujące się na górnej i dolnej wardze, które z niesamowitą precyzją potrafią wykryć ofiarę. Jamki te złożone z dwóch komór, z której wewnętrzna określa temperaturę samego węża, zaś zewnętrzna mierzy temperaturę wokół węża. Działają one na zasadzie promieni cieplnych (podczerwonych), które są wrażliwe na zmiany temperatury w otoczeniu,  co pomaga zlokalizować ciepłokrwistą ofiarę i nadać jej obraz drapieżnikowi szczególnie w nocy. Zmysł ten dużo sprawniejszy niż w urządzeniach zwanych termolokatorami wykrywa zmiany temperatury nieco mniejsze niż 0,3°C.

  • Zęby:

    Boa dusiciele posiadają uzębienie akrodontyczne co oznacza osadzenie go (podstawy zębów) na kościach. Dwa rzędy zębów znajdują się w górnej szczęce oraz pojedynczy rząd w dolnej szczęce. Są one nieco zakrzywione, aby pomagać wężowi w przytrzymywaniu ofiary podczas jedzenia. Choć są ostre jak szpilki to ukąszenie przez małego boa nie jest bolesne, natomiast potężny, dorosły osobnik potrafi sprawić ból. Pamiętajmy, żeby nie wyrywać ręki po ugryzeniu, gdy wąż nie chce nas puścić, ponieważ możemy łatwo pozbawić go uzębienia. Co prawda „kiełki” odrosną, jako że podlegają stałej wymianie (polifiodontyzm), ale do tego czasu gad będzie wybrakowany.

  • Język:

    To część pyska ukryta w mięśniowej pochwie znajdującej się u przodu tchawicy. Wysuwany zostaje tuż przed jej ujściem, niedaleko czubka żuchwy. Język może być wysuwany i wciągany przy zamkniętym pysku dzięki specjalnemu wycięciu w górnej szczęce. Jest długi, cienki, a z przodu rozwidla się na dwa ostre końce. Wysuwanie języka służy do zabierania cząsteczek powietrza i umieszczaniu ich w zagłębieniu w podniebieniu pyska, które prowadzi do narządu Jacobsona, gdzie cząsteczki te są rozpoznawane. Jedno wypuszczenie języka z jamy pozwala gadowi na wykrycie czy to co znajduje się w pobliżu jest ofiarą, partnerem czy może niebezpieczeństwem. Zmysł powonienia jest najlepiej rozwiniętym zmysłem u węży, a także umiejętnością niezbędną do przetrwania.

  • Oczy:

    Charakterystyczna pionowa źrenica jako oznaka nocnego trybu życia i niejednolita kolorystycznie tęczówka, głównie uzależniona od koloru i wzoru na głowie nadają tym wężom uroku. Często widzimy jak pas biegnący po bocznej stronie głowy przechodzi dalej przez oko węża. Boa dusiciele nie posiadają ruchomych powiek, a tylko przezroczystą osłonkę oka w postaci łuski pełniąc funkcję ochronną i nadając mu odpowiednią wilgotność. Łuska ta nazywa się okularem, jej zewnętrzna powierzchnia zrzucana jest podczas linienia wraz z resztą starego naskórka. W taki oto sposób boa musi spać z otwartymi oczyma. Wzrok jest słabo rozwinięty, a to na skutek braku plamki żółtej na siatkówce oka, co ogranicza regulację ostrości i tym samym widoczności. Również przez to najprawdopodobniej węże nie rozróżniają kolorów, ponieważ plamka żółta zawiera największą część czopków odpowiedzialnych za postrzeganie barw. Receptory w postaci właśnie pręcików i czopków są jednak obecne. Pierwsze odpowiedzialne są za widzenie w słabym oświetleniu (małe natężenie światła) co może dać jedynie zarysy przedmiotów, natomiast czopki pozwalają nadać obrazowi wyraźniejszej formy (duże natężenie światła). Postrzegane są szczególnie ruchome obiekty. Zjawisko te występuje u prawie wszystkich węży.

  • Uszy:

    Boa dusiciele nie posiadają zewnętrznego narządu słuchu, są prawie zupełnie głuche. Jedyne co słyszą to dźwięki z powietrza o niskich częstotliwościach i odbierają wibracje z podłoża przez małą kosteczkę słuchową zwaną strzemiączkiem/kolumienką (columella) znajdującą się pomiędzy zachowanym u węży uchem wewnętrznym, a kością kwadratową. Błony bębenkowej, która występuje np. u jaszczurek u węży brak. Kiedy głowa węża jest na podłożu drgania wyczuwane głównie przez żuchwę i czaszkę przesyłane są na strzemiączko, a następnie wiadomość ta trafia do mózgu.

  • Płuca:

    Węże te mają zachowane lewe oraz prawe płuco i oba funkcjonują. Odnosi się to do wszystkich dusicielowatych. U reszty węży prawe płuco jest zredukowane. Narządy te są wydłużone.

  • Tchawica:

    Wyjątkowo przystosowana pozwala wężom na bezproblemowe oddychanie podczas połykania dużych ofiar. Tchawica służy także do ostrzegania wrogów kiedy wąż czuje się zagrożony. Chodzi tu o specyficzne znaki jakie przesyła nam gad czyli głośne syczenie, które jest niczym innym jak wydychaniem na zewnątrz tchawicy dużej ilości powietrza, które początkowo zostało pobrane. Wówczas dające się słyszeć „gwizdy” są oznaką niezadowolenia węża z naszej obecności.
  • Pazurki odbytowe:

    Boa dusiciele posiadają resztki miednicy, gdzie u ich przodków były tylne kończyny, teraz są to jedynie pazurki odbytowe. Znajdują się one po obu stronach kloaki. U samców są one bardziej widoczne i wyraźne niż u samic. W czasie godów samce zahaczają nimi partnerkę co pomagać ma w jej pobudzeniu.

  • Kloaka:

    Umieszczona przed ogonem, jest połączeniem dróg rodnych, moczowych i jelitowych. Służy do wypróżniania się i wydalania kwasu moczowego. Jest ona także miejscem, przez które podczas porodu przychodzą na świat małe boaski (oczywiście tylko u samicy).

  • Ogon:

    Może się wydawać, że węże są jednym całym ogonem - w rzeczywistości jest jednak inaczej. Ogon rozciąga się od kloaki do końca ciała węża. Boasy często owijają się nim wokół przedmiotów znajdujących się w ich zasięgu co zwiększa przyczepność wężą, a w ten sposób czują się bezpieczniej. Duże węże mają bardzo silne ogony i przy złym uchwyceniu gada (zbyt odległym od połowy ciała) niewykluczone, że możemy nim zarobić np. w twarz.