Data modyfikacji: 2015-10-13 02:20
Hodowla >> Zdrowie >> IBD (inclusion body disease)

IBD (inclusion body disease)

Choroba wirusowa, która sieje postrach wśród hodowców na całym świecie, głównie w Stanach Zjednoczonych, gdzie występuje w największym stopniu. IBD może pojawić się w naszej kolekcji, choć nie będziemy tego świadomi dopóki pierwsze objawy nie spowodują, iż będziemy mogli myśleć, że to właśnie z nią mamy do czynienia. Taki stan rzeczy może istnieć wiele miesięcy, a nawet lat, ponieważ boa dusiciele są często bezobjawowymi nosicielami tego wirusa. Jeśli choroba uaktywniła się wizualnie nadal jesteśmy bezradni, ponieważ jak do tej pory nie ma na nią lekarstwa. Zaburzenia układu nerwowego powodują poważne infekcje układu oddechowego przez co wąż ma trudności z oddychaniem, a to prowadzi do jego zgonu. IBD jest szczególnie trudną chorobą do zdiagnozowania, dlatego cały czas trwają badania nad jej złożonością. Zwykle wykonywane jest badanie krwi. Odstępstwa od normy w jej składzie chemicznym mogą wskazywać na tę chorobę, choć nie jest to wyznacznikiem jej obecności. IBD wykrywane jest zwykle pośmiertnie poprzez analizę wątroby, mózgu, trzustki lub nerek.

  • Przyczyny: Jak do tej pory nie wiadomo jakie czynniki aktywują wirusa. Prawdopodobnie pomocny jest w tym stres, choć dalsze badania muszą być wykonane w tym kierunku. Wiadomo jednak, że choroba rozprzestrzenia się drogą oddechową, pokarmową, płciową czyli przez bezpośredni kontakt z nosicielem, a także jego wydzielinami. Roztocza będąc jednymi z jej wektorów również mogą przyczynić się do szerzenia tej choroby.
  • Objawy: Występują po bardzo długim czasie od zarażenia się, jednak gdy zostaną rozpoznane to mogą przybierać różne formy. Jednymi z objawów są utrata apetytu i spadek masy ciała, inne to wymioty i biegunka. Nie zabraknie tu zapalenia płuc czy zapalenia błony śluzowej pyska czyli wtórnych infekcji bakteryjnych, które prowadzą do znacznego osłabienia stanu zdrowia węża, co istotnie wpływa również na słabe gojenie się ran. Do bardziej typowych objawów IBD należą zaburzenia lokomocji w postaci nienaturalnego skręcania głowy i szyi, odwracania się na grzbiet co wygląda bardzo dziwnie. Do zestawu tych nadzwyczajnych czynności należy dodać syndrom „wpatrywania się" (ang. star-gazing), który polega na uniesieniu głowy wraz z szyją, odchylaniu ich ku tyłowi i patrzeniu się w górę. Kolejne objawy to drżenia mięśniowe, paraliż oraz zwykle niespotykane, długie pozostawianie języka poza pyskiem.
  • Leczenie: Niestety jest to choroba nieuleczalna. Jedyne co możemy zrobić, to wszystko aby nie spotkała naszych węży. Możliwe jest to przez odpowiednią kwarantannę nowych osobników wprowadzonych do kolekcji oraz przez rozsądne działania z naszej strony. Czasowe odosobnienie boasów od reszty kolekcji powinno trwać minimum 3 miesiące, a najlepiej pół roku. W porównaniu z możliwością przeniesienia IBD na wszystkie nasze węże jest to naprawdę niewiele. Komfortowym rozwiązaniem jeśli to możliwe jest oddzielenie nowych lub podejrzewanych o nosicielstwo tego wirusa osobników do innego pomieszczenia. Kwarantanna w tych samych czterech ścianach może być nieskuteczna, ponieważ dróg przenoszenia IBD jest wiele przez co zachodzi to z łatwością. Do tego należy przestrzegać higieny swojej i gadów. Nasze dłonie powinny być czyste przy każdym kontakcie z wężem, tak samo jak pomieszczenie, w którym żyją nasze pupile. Sprzątanie powinno być rutynowym zjawiskiem, a wszystkie „brudy” usuwane natychmiastowo. Dodatkowo unikajmy karmienia węża gryzoniem, który nie został zjedzony przez innego boa.

Przeczytaj artykuł lek. wet. Michała Poloka pt IBD - Groźna choroba gadów